Worki obciążeniowe na silosy – jakie wybrać?

Worki obciążeniowe na silosy – jakie wybrać?

Na rynku polskim można znaleźć szeroką gamę worków obciążeniowych na silosy. Jednak pojawia się pytanie czym się kierować przy wyborze właściwego worka? Cena, rozmiar, grubość, jakość… każdy z nas ma inny punkt widzenia na ten temat.

Worki obciążeniowe na silosy oferowane są w kilku rozmiarach długości i szerokości. Im mniejszy rozmiar tym oczywiście cena jest niższa. Część firm, które importują worki do Polski nie podają wymiarów worka dla klienta, a to jest błąd. Klient musi wiedzieć co kupuje, ale chęć zysku chyba przeważa nad tym….Worki są dostępne w dwóch wersjach szerokości: 25 i 27 cm oraz w dwóch wersjach długości 100 i 120 cm

Worki obciążeniowe napełnia się żwirem a nie piaskiem. Drobny piasek wysypuje się z worka…..

Worki te mogą być użytkowane przez 10 lat. Jest to imponujący wynik, ale czy faktycznie materiał wytrzyma tyle czasu? A jeżeli już materiał z którego wykonany jest worek będzie nam służył 10 lat, to czy wiązanie worka również będzie tak wytrzymałe? Jeden z modeli worka dostępnych na polskim rynku ma wiązanie (sposób zamykania) „sznurkowe”, nikt nam jednak nie da gwarancji, że  sznurek zachowa swoje właściwości przez tak długi okres. Może zdarzyć się tak, że worek wytrzyma 10 lat, a wiązanie pęknie po 3 latach i żwir z worka się wysypie…

Najciekawszym modelem worków obciążeniowych jest model HABSBURG oferowany przez firmę Zill:

zillnet.de

Model ten ma wszystko co jest „NAJLEPSZE”  w workach ZILL: uchwyt na dole, uchwyty po bokach, wszyte wiązanie. Wszystko pięknie, ale uchwyty po bokach mają się nijak, w momencie jak worek wypełniony jest maksymalnie: nie ma możliwości włożenia tam palców. Trzeba po jednej niteczce wybierać, aby włożyć całą rękę. Drugim minusem jest wiązanie. W rozłożonym (jeszcze nie napełnionym) worku  jest ono tak wszyte w worek, że rozciągnięcie wiązania może spowodować zerwanie miejsca, w którym to wiązanie jest. Trzeci minus to ilość miejsca (na trzymanie worka) pozostałego po jego związaniu – mogło być trochę dłuższe. Jeżeli chwycimy napełniony worek za uchwyt na samym dole i za końcówkę po drugiej stronie – zabraknie nam kilku centymetrów do pełnego szczęścia.

Pod większym wrażeniem byłem worków oferowanych przez firmę Huesker:

Jakość wykonania tych worków jest znacznie lepsza od poprzednich. W dotyku czuć, że worek jest grubszy i widać, że jest lepiej wykonany. Nie ma on uchwytów po długości worka, ale to w niczym  nie przeszkadza.Solidny uchwyt w podstawie worka, solidny ściągacz w kolorze białym i odpowiednia długość uchwytu górnego powodują, że ten model jest lepszym rozwiązaniem niż model pierwszy – kolorowy. Worek tej firmy (o podobnych wymiarach) jest znacznie droższy, bo aż o prawie 20%.

Najniżej ocenianym workiem (moim zdaniem) jest model TOSKANA od firmy Zill

zillnet.de

Wadą lub zaletą tego worka jest brak wszytego ściągacza. Jest to wad, gdyż będąc na polu czasem można zapomnieć o oddzielnym ściągaczu, który jest wykonany z metalu. Wadę tę można nazwać i zaletą, gdyż powlekany metal chroni przed korozją i daje nadzieję, że wytrzyma 10 lat.

zillnet.de

Inny model worka, który można znaleźć na rynku to produkt oferowany przez Harvest International firmy JBS.

behrens-scheessel.eu
behrens-scheessel.eu

Na te worki firma oferuje 5lat gwarancji. Jest to krótszy okres użytkowania w porównaniu do wcześniej wymienionych worków.W workach tych podana jest tylko jedna szerokość – 27 cm. Nie wiem, czy w rozmiarze tym mieści się także szerokość zgrzewu, czy też nie. Ponadto na zdjęciu górny uchwyt worka wydaje się krótszy niż u poprzedników.  I co jeszcze jest ciekawego – worki oferowane są w dwóch długościach: 90 cm i 120 cm.

Nie napisałem tylko o grubości worków, gdyż podobnie, jak kiedyś z foliami kiszonkarskimi na rynku polskim (i europejskim), firmy przestają operować grubościami. Obecnie obowiązującą grubością jest standard i extra lub large. Tylko ten „standard” jest różny w różnych firmach…

Close Menu

Pin It on Pinterest

Close Panel